Spirala kredytowa

Biorąc kredyt w banku bądź też zapożyczając się w instytucji pozabankowej nasza zdolność kredytowa jest coraz mniejsza. Jej wskaźnik jest wyznacznikiem naszej płynności finansowej, która w wyniku zbyt dużego zadłużenia może wprowadzić kredytobiorcę w tak zwaną spiralę kredytową.

Na czym polega zjawisko spirali kredytowej?

Spirala kredytowa, inaczej zwana też pętlą kredytową, polega na zaciąganiu niezliczonej ilości kredytów, bądź pożyczek w różnych instytucjach finansowych, w celu spłaty zaciągniętych wcześniej zobowiązań. Mechanizm opiera się na ciągłym zadłużeniu się w celu spłaty wcześniejszych zobowiązań, a tym samym odroczeniu terminu spłaty.

Problem polega na tym, że całość działa jak kula śniegowa – kolejne kredyty muszą być brane na coraz wyższe kwoty, ponieważ obsługa zadłużenia jest kosztowna, a i odsetki stale rosną. Najłatwiej wpaść w spiralę kredytową poddając się urokowi szybkich kredytów, takich jak: kredyty na dowód lub pożyczek typu chwilówka.

Zaciąganie kolejnych kredytów nie jest trudne ze względu na to, że instytucje pozabankowe nie mają prawa sprawdzić naszej historii kredytowej. Spirala nakręca się tym bardziej, im więcej takich kredytów na dowód zaciągniemy.

Podsumowując nie należy ulegać zbytnio magii marketingowych chwytów stosowanych przez przedstawicieli instytucji pozabankowych oferujących kredyty na dowód. Powinniśmy analizować naszą zdolność kredytową w zastępstwie tych instytucji, ponieważ jeśli sami tego nie zrobimy, możemy obudzić się już „wkręceni” w spiralę kredytową. Wyjście z takiej spirali jest bardzo trudne, a czasami wręcz niemożliwe, jeśli kwoty, na które braliśmy kredyty znacznie przewyższają nasze dochody. Jednak jest kilka metod, które pomogą poprawić nawet tragiczną sytuację finansową. Między innymi możemy skonsolidować nasze długi. Jednak by to zrobić, trzeba liczyć się z koniecznością zastawienia nieruchomości. W ostateczności można też ogłosić bankrustwo prywatne na mocy ustawy z 2009 roku.